Co po przekwitnięciu?
Zwykle już w kwiaciarni dowiadujemy się, że pęd kwiatowy należy przyciąć za trzecim oczkiem licząc od dołu. Nie zawsze ma to sens. Poza rodzajem Phalaenopsis bardzo niewiele orchidei wydłuża pęd kwiatowy i nadal kwitnie na tym samym pędzie. ... Przynajmniej jeśli mowa o popularnych mieszańcach uprawianych na parapecie. Może to się zdarzyć u cattleytonii w bardzo sprzyjających warunkach. Najczęściej przekwitnięty pęd należy po prostu delikatnie wyciąć. Można pokusić się o pozostawienie pędu kwiatowego na roślinie, ale najprawdopodobniej sam w ciągu 2 tygodni uschnie.
W przypadku phalaenopsis przycinanie pędu nie jest potrzebne. Jeśli roślina zechce kontynuować kwitnienie na tym samym pędzie, to prawdopodobnie go przedłuży, albo wypuści boczne odgałęzienie z któregoś ze śpiących oczek. Prawdopodobnie nie będzie to żadne z trzech dolnych oczek tylko jedno z tych najwyżej położonych. Roślina sama wybierze najlepszą możliwość. Pozostawianie pędu w całości, skracanie go lub wycinanie podyktowane jest głównie względami estetycznymi. Może okazać się, że pęd sam uschnie i wtedy należy czekać na pojawienie się nowego. U phalaenopsisów nowy pęd wyrasta wyżej niż poprzedni, ale zawsze z boku, nigdy ze szczytowego zagłębienia między liściami.
|
Zaproszenie do redagowania stronyZapraszam Państwa do dzielenia się swoimi doświadczeniami, uwagami, pomysłami dotyczącymi uprawy storczyków. Tekst wraz z ewentualnymi zdjęciami proszę wysyłać na maila. Materiały zostaną zamieszczone z podaniem informacji o autorze. |